Talenty to ściema! Prawda czy fałsz?

Jedni twierdzą, że talenty mają nieliczni, inni twierdzą, że wszyscy je mają, a jeszcze inni, że talenty to ściema.
Czy zdarzyło Ci się myśleć, że satysfakcjonująca praca jest tylko dla „utalentowanych” i że Ty do nich nie należysz? Jak to na Ciebie wpływa?
Jak osiągnąć satysfakcję w pracy, nawet jeśli nie wierzysz w talenty?
Czy ktoś bez talentów jest spisany na porażkę?
A może chodzi tu o przekonania jako takie a nie o stan obiektywny?
O tym w dzisiejszym artykule. Powiem Ci co możesz zrobić, jeśli chcesz mieć pracę pełną satysfakcji, ale uważasz, że talenty to ściema i Ty na pewno żadnych nie masz, więc jesteś beztalenciem na straconej pozycji.
Mam nadzieję, że zainspiruje Cię on do… działania! I że doda Ci skrzydeł!
Czytanie (dodałam klika rzeczy) lub słuchanie – wybierz co wolisz.
Talenty to ściema! Wierzysz w to czy nie?
Otóż niezależnie od tego czy to stwierdzenie jest prawdziwe czy fałszywe – ma ono wpływ na Twoje nastawienie m.in. do kwestii zmiany pracy oraz Twoich możliwości polepszenia swojego życia. Dlaczego? Bo niezależnie od tego, czy obiektywnie talenty istnieją i czy mają je tylko niektórzy, czy my wszyscy, to najważniejszą kwestią są nasze przekonania.
Przekonania bowiem, czyli to w co wierzymy, mogą nas albo ograniczać, hamować, wycofywać z działań, albo dodawać odwagi, wspierać w próbowaniu nowych rzeczy, w szukaniu rozwiązań, w działaniu.
Słowem, nawet jeśli masz przekonanie, że nie masz talentów, że talenty to ściema, ale równocześnie idziesz w życiu za tym co Cię interesuje, bo uważasz, że ważniejsze są zainteresowania i samodyscyplina, a więc wykorzystujesz swoje predyspozycje, zmieniasz nawyki na takie, które Cię wspierają, wykorzystujesz możliwości, szukasz rozwiązań, uczysz się nowych rzeczy i to wszystko polepsza jakość Twojego życia, czujesz się szczęśliwy – to super. Gratuluję!
Gorzej, jeśli masz to samo przekonanie (nie mam talentów, talenty to ściema) i równocześnie Ciebie to dołuje, czujesz się gorszy, narzekasz, krytykujesz innych za samą koncepcję posiadania talentów, źle Ci w pracy, nie czujesz z niej satysfakcji i nie widzisz rozwiązania, nie widzisz możliwości na zmianę, nie wierzysz w swoje możliwości, bo przecież nie masz talentów! – same dramaty.
Jak widać mamy różne perspektywy. Jedno przekonanie na różne osoby może mieć odmienny wpływ: wspierający, hamujący/blokujący lub neutralny. Jeśli jakiś sposób myślenia nam szkodzi, warto go zauważyć, a potem zmienić.
Co możesz zrobić, jeśli uważasz, że brak Ci talentu/ów?
Jeśli tak jak w drugim przypadku nie wierzysz, że masz talenty i w związku z tym poddajesz się, czujesz zrezygnowanie, nie wierzysz w siebie, nie masz pewności siebie, obecna praca Cię frustruje, a równocześnie czujesz blokadę przed zmianą możesz zrobić całkiem sporo, by siebie wesprzeć. Zmiany wystarczy wprowadzać małymi krokami. Dzień po dniu.
Zmień swoje przekonanie na wspierające
Przekonania to myśli, to wiara w coś. Zamiast podcinać sobie skrzydła – wzmacniaj się dobrymi przekonaniami. Ale nie jakimiś z kapelusza, typu “Jestem zwycięzcą!”, albo afirmacjami: “Wszechświat mi da…yxz”, o nie! Niech to będą jak najbardziej prawdziwe, realne myśli, coś w co naprawdę będziesz wierzyć.
Jeśli masz przekonanie:
“Nie mam talentów, jestem do niczego, nie odniosę sukcesu”
możesz je zamienić na wspierające, np.:
“Mogę się uczyć/wybieram uczenie się, robienie nowych, interesujących mnie rzeczy, by osiągać swoje cele i cieszyć się życiem!”.
Czujesz różnicę? Jest z tym drugim przekonaniem lżej, wspierająco? A może wolisz inaczej sformułować wspierającą myśl? Zrób to. Jeśli potrzebujesz wsparcia, to możesz podzielić się swoimi próbami w komentarzu lub mailu do mnie.
Skup się na tym, co masz, a nie na braku talentów
Zamiast skupiać się na tym, że nie masz talentów i nie masz możliwości możesz skupić się na tym, że masz pewną osobowość, cechy charakteru, predyspozycje, które mogą Ci pomóc osiągnąć Twoje cele. Czasem celem może być po prostu odkrycie co chcesz robić zawodowo – to też jest w porządku. Ja m.in. w tym pomagam swoim klientom. Skupienie na tym co masz i na poszukiwaniu rozwiązań oraz tego, co Cię wspiera jest lepsze niż podcinanie sobie skrzydeł myślami o tym, czego nie masz i nie możesz.
Wyciągnij wnioski ze swoich sukcesów
Analizuj swoje wcześniejsze osiągnięcia, nawet te najmniejsze, aby zidentyfikować, co Ci pomogło ważne dla Ciebie rzeczy osiągnąć. Takie podejście może Ci pomóc w osiąganiu następnych celów. Sprawdzaj jakie cechy charakteru, nawyki, jakie działania Ci pomogły, przebywanie w jakim środowisku (przestrzeń) i z jakimi osobami Cię wspierało. A potem każdego dnia twórz sobie wspierające Cię warunki: w swojej głowie i na zewnątrz.
Zamiast ciągle pozwalać umysłowi na skupienie na porażkach, aktywnie i świadomie szukaj w przeszłości swoich sukcesów, które będą w Tobie budowały wiarę w siebie, swoje umiejętności, możliwości oraz pewność siebie.
Kieruj się swoimi zainteresowaniami
Rozważ co naprawdę Cię interesuje w danym momencie życia, zwłaszcza jeśli jest to coś, za co możesz otrzymać wynagrodzenie. Zgłębiaj swoje zainteresowania, dąż do stania się w nich ekspertem. Tym bardziej, że na starcie często nie potrzeba za to płacić; dziś można zgłębiać daną dziedzinę mając internet, a także dostęp do bibliotek. Kiedy robisz to, co Cię interesuje, satysfakcja z pracy pojawia się naturalnie. Dzięki takiej satysfakcji łatwiej nam podjąć trud po pracy etatowej, by uczyć się nowego zawodu w wolnym czasie. Przebranżowienie może być po prostu uczeniem się i robieniem ciekawych dla Ciebie rzeczy!
Buduj wspierające nawyki
Nawyki są automatyzmami. Dlatego najpierw przyjrzyj się co robisz bezwiednie. Może skrolujesz media społecznościowe do nocy, co wcale nie pomaga Ci zmienić swojej sytuacji na lepszą? Obserwuj siebie i rozważ, które automatyczne reakcje, zachowania Ci nie służa w kontekście osiągnięcia ważnych dla Ciebie celów. Świadomie modyfikuj swoje codzienne nawyki, aby wspierały Cię w działaniu i osiąganiu celów. Jeśli siedzisz do późna, a potem z powodu niewyspania nie masz energii na pracę nad swoim celem – zacznij się wysypiać!
Zauważaj, twórz i wykorzystuj możliwości
Aktywnie szukaj rozwiązań i uczyć się nowych rzeczy – to poprawi jakość Twojego życia i samopoczucia. Czasem nie widzimy możliwości, bo siedzimy w swoim domu, pracy i nie wychodzimy do świata. Jak chomiki ciągle biegamy w tym samym kołowrotku, w tej samej klatce. Może czas popatrzeć jak myślą inni, co robią, może czas dołączyć do kogoś, wyjść gdzieś dalej poza obecne ramy, może czas spróbować czegoś, czego od dawna chcesz?
Nawet jeśli chcemy zmiany w życiu zawodowym, to możemy zacząć od zmian, działań w sferze prywatnej, bo to buduje poczucie sprawczości. Np. zawsze chciałam pójść sama do kawiarni albo marzy mi się nauka tańca, jednak ciągle szukam wymówek. A co, jeśli pomimo oporu to zrobię? Może kogoś poznam? Może zobaczę nową perspektywę? Nowe możliwości? Może po prostu nauczę się robić rzeczy dla mnie ważne!
Poznaj siebie
Ciągle ucz się siebie, poznawaj siebie. Zapytuj siebie: czy to lubię?, czy tego chcę?, czego chcę w zamian?, co jest teraz dla mnie ważne w życiu?, jacy ludzie mnie inspirują?, przy jakich osobach czuję, że mogę rozwinąć skrzydła?, co ja mogę i chcę dać od siebie innym/światu?
Bez dobrych pytań nie ma odpowiedzi. Bez odpowiedzi jesteś jak drzewo, które każdy może przesadzać wedle jego widzimisię. Takie drzewo nie ma zdrowych korzeni, które dadzą mu moc, jest chorowite, chwiejne. Odpowiedzi na tego typu pytania osadzą Cię w świecie, wiesz jak i gdzie możesz rosnąć, by żyć pełnią życia. Inaczej mówiąc, odpowiedzi na te pytania to Twoje życiowe drogowskazy.
Próbuj działać w obszarach dla Ciebie ważnych i ciekawych
Nie czekaj na idealny moment. Próbuj robić cokolwiek nowego, jeśli jeszcze nie wiesz czego chcesz, próbuj aż poczujesz, że coś z Tobą rezonuje. Próbuj też, gdy wiesz czego chcesz, ale póki co tkwisz w miejscu, które podcina Ci skrzydła. Bez próbowania, bez podejmowania wyzwań nie zmienisz swojej sytuacji. I nie daj sobie wmówić, że próbowanie jest złe, że trzeba działać a nie próbować. Próbowanie to działanie, ale nie ma w nim presji, która paraliżuje, hamuje. Po prostu próbuj z zaangażowaniem. Z prób wyciągaj wnioski. Czy masz talenty, czy nie, wierzysz w nie, czy nie – w bezpieczny sposób próbuj tego, czego chcesz. Ucz się, doświadczaj, doceniaj siebie. To pomoże Ci przejść od frustracji do satysfakcji. A przede wszystkim zbudujesz w sobie poczucie sprawczości w swoim życiu. Bezcenne!
Podsumowując
Niezależnie od tego czy uważasz, że talenty to ściema, możesz zmienić swoje życie zawodowe na lepsze, skupiając się na tym co Ci służy: na rozwoju swoich predyspozycji, cech, wspierających myśli, nawyków, na pójściu za swoimi zainteresowaniami, próbowaniu rzeczy, które są dla Ciebie ważne i ciekawe. To Twoje życie i Twoje wybory.
Ja próbuję teraz pisać kolejne artykuły, nagrywać kolejne filmy na YouTube.
A Ty, czego spróbujesz? Jaki mały krok zrobisz w kierunku dobrego, spełnionego życia?
Podziel się refleksjami. Napisz do mnie, jeśli dzięki temu wzrośnie Twoja odwaga do podjęcia działania.


